wrzesień 3rd, 2008
Bony na meble zamiast kwiatów
Urządzałam ostatnio w domu dość huczne imieniny. Ponieważ wprowadziłam się całkiem niedawno nie mam jeszcze wszystkich potrzebnych sprzętów i w związku z tym poprosiłam gości aby zamiast kwiatów obdarowali mnie bonami na meble. Wszyscy dość ochoczo zgodzili się na takie rozwiązanie ponieważ nikt nie lubi wybierania kwiatów dla solenizantów, czekania na odpowiednią wiązankę i pędzenia do kwiaciarni na chwilę przed przyjęciem. Goście byli więc zadowoleni a ja jeszcze bardziej bo udało mi się zebrać ładną kwotę do wykorzystania. Dzięki temu mogłam kompleksowo wyposażyć swoje mieszkanie – na następnym przyjęciu goście będą się czuli o wiele swobodniej i przyjemniej. Zebrałam bony na wartość około tysiąca złotych. Moim pierwszym zakupem były fotele z dwiema nogami do salonu ponieważ do tej pory stały tam tylko trzy wypaczone krzesła, których czym prędzej chciałam się pozbyć. Dzięki zakupionym sprzętom salon nabrał klasy i stylu, nie musiałam już wstydzić się niespodziewanych odwiedzin i prędkiego przestawiania mało reprezentatywnych krzeseł do drugiego pokoju. Po urządzeniu salonu i kuchni (do której kupiłam barowe krzesełka i obraz na ścianę) została mi jeszcze spora suma do rozdysponowania. Zastanawiałam się nad zakupem biurka bez drzwi za to z dużą ilością szuflad do pokoju biurowego jednak zrezygnowałam z tego i zainwestowałam w stylową szafkę i segregatory na dokumenty. Byłam bardzo zadowolona z zakupów, które zrobiłam.

