listopad 18th, 2008
Przedłużanie włosów
Pewnego jesiennego wieczoru, kiedy było mi smutno i świat wydawał się szary i przygnębiający, postanowiłam udać się do mojej fryzjerki, aby zmienić cos w swoim wyglądzie. Każda dziewczyna wie, że na chandrę najlepsze są zabiegi kosmetyczne albo zupełnie nowa fryzura. Kiedy zastanawiałam się jak obciąć, i tak już krótkie włosy, moja fryzjerka zaproponowała mi całkowicie inne rozwiązanie. Powiedziała, że po co jeszcze bardziej skracać włosy, skoro można je przedłużyć. Zastanowiło mnie to, bowiem nigdy wcześniej nie słyszałam o czymś takim, jak przedłużanie włosów. Fryzjerka wytłumaczyła mi na czym polega cały zabieg przedłużania, wyjaśniła, że przedłużanie włosów zupełnie nie zniszczy moich naturalnych i zapewniła, że będę bardzo zadowolona i z pewnością nie pożałuję. Po chwili namysłu i namowach fryzjerki zdecydowałam się przedłużyć swoje naturalne włosy. Gdy zobaczyłam efekt byłam niezwykle szczęśliwa, a jednocześnie zła na fryzjerkę, że nigdy wcześniej nie zaproponowała mi takiego rozwiązania. Przedłużanie włosów okazało się najlepszym sposobem na zły nastrój, a także dało korzyści w przyszłości, bowiem zwiększyło poczucie mojej wartości, poczułam się piękna, co sprawiło, że faceci oglądają się za mną chętniej niż kiedykolwiek.

